Większość producentów oprogramowania traktuje plan działania jak tajemnicę państwową. To zrozumiałe: prywatny plan działania pozwala zachować elastyczność, pozwala uniknąć wrażenia przegapionej randki i pozwala konkurentom zgadywać. I tak publikujemy nasze – co budujemy teraz, co będzie dalej i co wyraźnie odrzuciliśmy. Jest to świadomy wybór, a powody wiele mówią o tym, jak naszym zdaniem firma produkująca oprogramowanie powinna odnosić się do ludzi, którzy są od niej zależni.
Plan działania to obietnica dotycząca Twojej przyszłości, nie tylko naszej.
Umieszczając swoją firmę na platformie, nie kupujesz tego, co robi dzisiaj – obstawiasz, dokąd zmierza. Ukrycie planu działania wymaga postawienia zakładu w ciemno i zaufania niejasnym zapewnieniom płynącym z rozmowy telefonicznej ze sprzedawcą. Opublikowanie go pozwala obstawiać zakłady z otwartymi oczami: możesz sprawdzić, czy nadejdzie to, czego potrzebujesz, i podjąć odpowiednią decyzję. Platforma, która nie powie Ci, dokąd zmierza, prosi o zobowiązanie, którego nie będzie odwzajemniona.
Jeśli prosimy Cię o zbudowanie na nas swojego biznesu, możemy przynajmniej powiedzieć Ci, dokąd zmierzamy.
Z czego rezygnujemy publikując to.
Bądźmy szczerzy co do kosztów, bo są realne. Publiczny plan działania oznacza, że społeczeństwo chybia — gdy coś się nie powiedzie, wszyscy to widzą. Oznacza to, że konkurenci znają nasze priorytety. Oznacza to, że nie możemy po cichu porzucić ustalonego kierunku bez uznania go. Są to rzeczywiste wady i akceptujemy je, ponieważ alternatywą — zarządzanie optyką poprzez trzymanie Cię w niewiedzy — jest dokładnie taki rodzaj zachowania dostawcy, jakiego zbudowaliśmy, aby była przeciwieństwem tej firmy.
Zaletą, której nie do końca się spodziewaliśmy.
Zaskoczeniem było to, jak bardzo publiczny plan działania ulepszył produkt. Kiedy klienci mogą zobaczyć, co będzie dalej i zagłosować na niego, otrzymujemy szczery sygnał o tym, co jest naprawdę ważne, zamiast zgadywać na podstawie anegdot sprzedażowych. Kiedy publikujemy także kolumnę „nie”, prowadzimy mniej takich samych rozmów i przyciągamy klientów, którzy chcą tego, co faktycznie budujemy. Budowanie na otwartej przestrzeni okazało się lepszym sposobem budowania, a nie tylko bardziej uczciwym.
Przejrzystość jest łatwa do osiągnięcia, a jej praktykowanie jest kosztowne. Publikowanie planu działania – chybień, priorytetów, odmów i tak dalej – to jedno z miejsc, w których staramy się zapłacić ten koszt, a nie tylko domagać się korzyści. Powierzasz nam swój biznes. Jedyne, co możemy zrobić, to zbudować miejsce, w którym będzie można oglądać.